Witajcie, witajcie!!!
Jak wiecie, był dzisiaj "Pchli targ" na Księżym Młynie i oczywiście jak zwykle klimat oraz nastrój były wspaniałe.
Jarmarki wiosenne i letnie to dla mnie sama przyjemność i mam nadzieję, że czasami i Wy zaglądacie na Księży Młyn, a już niedługo będzie tam pięknie.
Ja tu gadu-gadu, a Wy pewnie jesteście ciekawi, jak mi idzie urządzanie balkonu. Otóż jest coraz ładniejszy.
Takie mini oczko wodne jest też już gotowe, a kwiatki zaczynają kwitnąć i, jak będzie lato, to przyjemnie będzie posiedzieć i odpocząć. Zobaczcie:
Jeszcze muszę pomalować parapet i cudnie będzie usiąść i szyć sutasz albo opisywać, co porabiam w wolnym czasie. Zobaczcie, jaką zrobiłam biżuterię:
No, to juz chyba wszystko Wam pokazałam, a jak mój balkon zakwitnie, to też Wam pokażę.
Pozdrawiam!
niedziela, 25 maja 2014
niedziela, 4 maja 2014
Długi weekend
Witajcie!
Wszyscy czekaliśmy na "majówkę", ja oczywiście też. Nie mogłam się wprost doczekać, no i co... i deszcz wszystkie plany mi pozmieniał! Może tak nie do końca, ale jednak. Poprostu zmieniłam kolejność prac. Tak w ogóle to zaplanowałam odnowienie i wystrój balkonu. Zdążylismy z mężem pomalować ściany balkonu i jeden raz balustradę i... zaczęło lać. Aha, jeszcze zdążyłam poprzyklejać kamienie na ścianę, bo będę robić maleńkie oczko wodne.
Jak będzie gotowe, to Wam pokażę. Poniewaz padało, zrobiłam ze zniszczonych garnków kamienne donice. Wykorzystałam do tego klej do płytek i stare szmaty. Wyszło całkiem fajnie.
Jak wyschną, to jeszcze je pomaluję. Pomalowalam też lampę naftową, dzbanek i dwie osłonki na doniczki. Jak widzicie, ze starego zrobiłam nowe.
Bardzo bym chciała, żeby mój balkon był taki klimatyczny, żeby z przyjemnością się na nim wypoczywało. Mam nadzieję, że mi się to uda. Troszkę kwiatków już wsiałam i czekam, aż zakwitną.
Minął ten weekend tak bardzo szybko, a ja mam jeszcze tyle do zrobienia! Teraz czas na oczko wodne i dopieszczanie wystroju balkonu. Jak już wszystko zakwitnie, to pokażę Wam mój balkon.
Pozdrawiam!
Wszyscy czekaliśmy na "majówkę", ja oczywiście też. Nie mogłam się wprost doczekać, no i co... i deszcz wszystkie plany mi pozmieniał! Może tak nie do końca, ale jednak. Poprostu zmieniłam kolejność prac. Tak w ogóle to zaplanowałam odnowienie i wystrój balkonu. Zdążylismy z mężem pomalować ściany balkonu i jeden raz balustradę i... zaczęło lać. Aha, jeszcze zdążyłam poprzyklejać kamienie na ścianę, bo będę robić maleńkie oczko wodne.
Jak będzie gotowe, to Wam pokażę. Poniewaz padało, zrobiłam ze zniszczonych garnków kamienne donice. Wykorzystałam do tego klej do płytek i stare szmaty. Wyszło całkiem fajnie.
Jak wyschną, to jeszcze je pomaluję. Pomalowalam też lampę naftową, dzbanek i dwie osłonki na doniczki. Jak widzicie, ze starego zrobiłam nowe.
Bardzo bym chciała, żeby mój balkon był taki klimatyczny, żeby z przyjemnością się na nim wypoczywało. Mam nadzieję, że mi się to uda. Troszkę kwiatków już wsiałam i czekam, aż zakwitną.
Minął ten weekend tak bardzo szybko, a ja mam jeszcze tyle do zrobienia! Teraz czas na oczko wodne i dopieszczanie wystroju balkonu. Jak już wszystko zakwitnie, to pokażę Wam mój balkon.
Pozdrawiam!
niedziela, 27 kwietnia 2014
Do wiosny
Dotykam Ciebie,
jesteś muzyką -
cichutko Vivaldi ciebie gra:
pam pam, pam pam...
Słyszę ten koncert
wiatru wśród drzew.
Skrzydlaty solista sopranem śpiewa:
trili, trili, trala.
Oglądam Ciebie,
jesteś obrazem -
malują Ciebie wiosenni malarze.
Malują tęczę, chmury i kwiaty,
aby Twój obraz był w barwy bogaty.
Dotykam Ciebie,
Ciebie oglądam,
Bo ciebie wiosno
Wiosną pożądam.
Ten wiersz powiedziałam w piątek 25.04 br. na konkursie "Rewia Talentów" i.... otrzymalam wyróżnienie. Było to spotkanie ludzi pozytywnie zakręconych. Było wesoło, tanecznie, śpiewnie i kabaretowo. Bardzo lubię tę rewię organizowaną w Lutni.
Teraz mam trochę więcej czasu na "sutaszowanie". Wciągnęło mnie to na maksa. Zobaczcie, jaką biżuterię zrobiłam.
Te kolczyki pojechały do Dżoli na wymiankę, a ja dostałam bardzo fajne upominki, a wśród nich przywieszkę.
Notesik, na którym leży przywieszka, jest na magnesie i wisi na lodówce. Przydaje się do zapisywania informacji dla moich chłopaków. Takie wymianki to fajna sprawa, ja wysyłam upominki i również je otrzymuję.
Pozdrawiam koleżanki z forum,
czytających i komentujących.
sobota, 19 kwietnia 2014
Już święta
Pogody, słońca, radości.
W niedzielę dużo gości.
W poniedzialek dużo wody
- dla zdrowia i urody!
A ponadto dużo jajek kolorowych.
Świąt wesolych oraz zdrowych!
Kochani, tego właśnie życzę Wam na ten świąteczny czas i w podarunku - jajeczko.
Dla moich ukochanych maluszków - wnuczków - zrobiłam takie bajkowe jajeczka.
Pozdrawiam świątecznie! :)
niedziela, 13 kwietnia 2014
Fabryka jajek
Witajcie!
Zacznę od jarmarku. Było zimno i deszczowo, ale w serduchach cieplutko. Jak zwykle towarzystwo dopisało. Następny jarmark w maju, więc pewnie będzie cieplej.
W sobotę robiłam jajeczka i duuuże i malutkie, a tak wygladało moje miejsce pracy.
Po skończeniu malowania i lakierowania ustawiłam wszystkie do wyschnięcia.
To teraz zobaczcie z bliska.
Było dużo pracy, ale opłaciło się. Są super szczególnie, te z sospesso. Będę miała ładne prezenty.
Zacznę od jarmarku. Było zimno i deszczowo, ale w serduchach cieplutko. Jak zwykle towarzystwo dopisało. Następny jarmark w maju, więc pewnie będzie cieplej.
W sobotę robiłam jajeczka i duuuże i malutkie, a tak wygladało moje miejsce pracy.
Po skończeniu malowania i lakierowania ustawiłam wszystkie do wyschnięcia.
To teraz zobaczcie z bliska.
Było dużo pracy, ale opłaciło się. Są super szczególnie, te z sospesso. Będę miała ładne prezenty.
Pozdrawiam!
środa, 9 kwietnia 2014
Jaja sobie robię
Witajcie!
Dawno mnie tu nie było, ale na usprawiedliwienie mam to, że maluję i dekoruję jajeczka na świąteczne prezenty. Czasu zostało mało, więc pracuję bardzo intensywnie. Teraz część jajeczek schnie i mogę Wam pokazać, co już zrobiłam. Tak więc Wy sobie oglądajcie, a ja dalej będe ozdabiać i malować.
Pamiętajcie o jarmarku w niedzielę na Księżym Młynie od godz. 13.00 do 17.00
Następne jajeczka wkrótce.
Pozdrawiam czytających i komentujących :)
Dawno mnie tu nie było, ale na usprawiedliwienie mam to, że maluję i dekoruję jajeczka na świąteczne prezenty. Czasu zostało mało, więc pracuję bardzo intensywnie. Teraz część jajeczek schnie i mogę Wam pokazać, co już zrobiłam. Tak więc Wy sobie oglądajcie, a ja dalej będe ozdabiać i malować.
Pamiętajcie o jarmarku w niedzielę na Księżym Młynie od godz. 13.00 do 17.00
Następne jajeczka wkrótce.
Pozdrawiam czytających i komentujących :)
piątek, 21 marca 2014
Wiosna!!!
Wiosenny salon
Rozśpiewana i radosna,
roztańczona Jaśnie Wiosna
zaprosiła na salony
tam, gdzie ogród ukwiecony.
Tam, gdzie świerszczyk walca gra,
tańczą pary na trzy pa.
Motyl z różą,
trzmiel i pszczółka
wywijają raźno kółka.
A po tańcach na spacerek.
Tam, gdzie w drzewach gra wiaterek.
Gdzie ławeczki i rabatki,
a na klombie rosną kwiatki.
Tam pogwarzyć można z wiosną.
O ten salon być zazdrosną.
Bo ten salon bardzo śliczny
to jest ogród botaniczny.
Pierwszy dzień wiosny jest naprawdę wiosenny. Słoneczko milutko przygrzewa i zaprasza na spacer.
Tylko że "w marcu jak w garncu" i, niestety, podobno niedługo znów będzie nieprzyjemnie. Ale niech tam, najważniejsze, że wiosenka już jest, chociaż czasem kaprysi. Na kaprysy, jak wiecie, mam sposoby.
Sutasz też oczywiście jest zrobiony.
I troszkę powiewu świątecznego:
Muszę się "rozkręcić" i zająć się tylko jajeczkami, bo święta tuż-tuż. Mam duuużo pomysłów tylko czasu trochę za mało. Ale co tam, jajeczka muszą być i już.
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
