poniedziałek, 21 grudnia 2015

Witajcie!
Zamieszanie świąteczne zbliża się do końca. Jeszcze upiekę pasztet i ciasto drożdżowe, ubiorę z mężem i synem choinkę i będę świętować. Tymczasem robię ostatnie bombeczki i trochę biżuterii na prezenty:
Zrobiłam też lampiony:
I kolczyki:
Wszystkie dzieci lubią Mikołaja i mój synuś też. Ciekawe, czy powiedział Mikołajowi o swoich wymarzonych prezentach?
Pozdrawiam!

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Witajcie kochani!
Ostatni jarmark na Księżym Młynie był jarmarkiem świątecznym. Było dużo ozdób na choinkę, ale również biżuteria, poduszki, torby. Wszystko co jest baaardzo miłym upominkiem świątecznym. Myślałam, że będzie zimno, ale w namiocie nie było źle. Humory wszystkim dopisywały. Było gwarno i wesoło.  Wieczór nas nie zaskoczył bo zabrałam lampę i oświetliłam swoje stoisko.





Zobaczcie kilka bombek, które widać na stoisku.
 Zrobiłam też gwiazdki i medaliony.



Moje rodzinne Baśki dostały w prezencie komplety, które zrobiłam.
Miałam dużo pracy, ale radość z prezentów najbardziej cieszy. Jeszcze zrobię kilka bombek dla mojej koleżanki i mogę świętować.

Pozdrawiam!

poniedziałek, 30 listopada 2015

Witam!
Święta tuż, tuż. Zbliżają się coraz szybciej, więc szybciutko robię bombeczki, medaliony, aniołki i gwiazdki.
W tym roku moja choinka będzie duuuża i cała ubrana w bombki i ozdoby, które zrobię sama. Będzie śliczna i kolorowa.
Zapraszam do oglądania!
Skończyłam wreszcie lampę z różami.
W czasie, kiedy bombki schły, ja zrobiłam kolczyki i bransoletki.
I jeszcze komplecik z bursztynami.
Zrobię jeszcze bombki metodą decoupage, a może wymyślę coś nowego?
Pozdrawiam!

sobota, 7 listopada 2015

Witajcie!

Jesień zawitała na dobre. Zaczynają się mgły i deszcze, ale ja na takie smutasy mam sposób.  Dzisiaj sprawilam, że będe miała troszkę lata w swoich potrawach. Dostałam duuużo koperku i natki pietruszki. Umyłam dokładnie, drobniutko pokroiłam, podzieliłam na niewielkie porcje i zamroziłam. Dodam do zimowego obiadu i w ten czarowny sposób każda potrawa zamieni się w wiosenną lub letnią. Ameryki nie odkryłam, ale świeży koperek na ziemniaczkach (no, prawie świeży) - mmm.... coś wspaniałego!
Oczywiście nie zapominam o moich "dłubaninkach". Zrobiłam koralikowe kolczyki w kolorze jesieni z odrobiną słońca.


Już powoli myślę o ozdobach świątecznych na choinkę i nie tylko. Na początek coś zupełnie innego niż bombki. Kolorowe koralikowe aniołki.

I gwiazdeczki.



Aniołek z gwiazdkami też wygląda ciekawie.





Fajne są takie koralikowe ozdoby. Oczywiście bombki też będą, bo bez nich święta się nie liczą.



Pozdrawiam!